Polska reprezentacja na Mistrzostwa Europy liczyła 10 osób, wśród których był aktualny mistrz świata w kategorii 100 kg – Robert Piotrkowicz. Posiadanie tytułu mistrza świata wcale nie gwarantuje łatwego wywalczenia tytułu mistrza Eu-ropy, gdyż w obu imprezach startują inni zawodnicy, pojawiają się nowe „gwiazdy”, czasami powracają też na scenę wielcy kulturyści po dłuższej przerwie.

Robert Piotrkowicz
Robert Piotrkowicz

Rosja, która miała ostatnio w kulturystyce kilka „chudych” lat (w ubiegłym roku zajęła 14 miejsce drużynowo), na tegoroczne Mistrzostwa Europy wystawiła fantastyczny zespół, zdobywając aż siedem z ośmiu możliwych do zdobycia złotych medali. Ósmy złoty medal zdobył Robert Piotrkowicz. Przed mistrzostwami wszystko wskazywało na to, że dojdzie do rewanżu Roberta z Pawłem Kirilenką (Rosja) w kategorii 100 kg, jednak Rosjanin wszystkich zaskoczył przenosząc się do kategorii powyżej 100 kg. Obaj zawodnicy spotkali się natomiast w kategorii open, w której to Kirilenko okazał się lepszy. Trzeba jednak przyznać, że ludzie o takich predyspozycjach do kulturystyki jak on trafiają się raz na kilka lat. Jego talent można przyrównać do talentu Mohammeda Benazizy. Idealne proporcje szkieletowe, długość nóg i tułowia, szerokość barków, wąska talia i harmonijnie rozwinięte, wypukłe umięśnienie, tworzą obraz idealnego kulturysty.

W Baku Robert Piotrkowicz był w doskonałej formie. Wygrał jednogłośnie wszystkie rundy zdobywając tym samym złoty medal. Za jego plecami trwała rywalizacja o srebrny i brązowy medal, w której uczestniczył m.in. Michał Krakowski. Michał ma wspaniale rozwinięte mięśnie górnej połowy ciała i nieco gorzej rozwinięte mięśnie dolnej połowy, co było powodem tego, że w Baku zajął dopiero 5 miejsce. Srebrny medal w tej kategorii zdobył Dmytro Salic (Ukraina), brązowy zaś Sener Cinoglu [Szwajcaria]

Bardzo dobrze radził sobie nasz najlżejszy reprezentant, Grzegorz Sochacki. Miał już na swoim koncie dwa srebrne medale mistrzostw Europy i marzył o złotym, ale mimo tego, że w jego kategorii startowało tylko 4 zawodników, wszyscy prezentowali niezwykle wysoki poziom. Walka o złoto toczyła się między trzykrotnym mistrzem Europy – Adamem Cibulą [Słowacja] i Igorem Pawłowem [Rosja]. Ostatecznie walkę tą wygrał Pawłów. Grzesiek źle rozpoczął zawody, przegrywając obie pierwsze rundy z Mauro Ranienim [Włochy], Na szczęście udało mu się odrobić straty w ostatniej, trzeciej rundzie i zdobył brązowy medal tzw. „rzutem na taśmę”.

Robert Piotrkowicz
Robert Piotrkowicz

Drugi brązowy medal zdobył startujący w kategorii superciężkiej, Marek Olejniczak. W tej kategorii startował też drugi nasz reprezentant – Andrzej Kołodziejczyk. Obaj prezentowali wysoką formę startową, z wyraźną separacją i niezłą definicją i stoczyli zaciętą walkę o brązowy medal. Ostatecznie nieco lepszy okazał się Marek, chociaż Andrzej poprawiał formę z minuty na minutę, zdobywając w efekcie tyle samo punktów. Jak na międzynarodowych debiutantów, obaj Polacy spisali się bardzo dobrze i nieco „narozrabiali” w europejskiej czołówce.

Nie udał się natomiast występ innej dwójce naszych reprezentantów: Jarosławowi Makowieckiemu i Pawłowi Jabłońskiemu [kategoria 85 kg]. Zajęli oni odpowiednio 9 i 10 miejsce, wyprzedzając innego Polaka, reprezentującego Niemcy, Markusa Kaminskiego. Podobny wynik [9 miejsce] miał Tomasz Bobrowski w kategorii 90 kg, któremu formę nieco popsuła grypa na kilka dni przed występem.

Dobrze radzili sobie natomiast nasi „klasycy”. Bartosz Sokołowski wywalczył 7 miejsce i tylko jeden punkt dzielił go od wejścia do finału, natomiast Mariusz Bałaziński był 9. Obaj mają predyspozycje do tego sportu, ale po to, aby włączyć się do walki o medale na mistrzostwach Europy potrzebna jest dalsza konsekwentna praca nad umięśnieniem.

W klasyfikacji drużynowej nastąpiły wyraźne zmiany. Słowacja, Polska i Czechy ustąpiły miejsca Rosji, Azerbejdżanowi i Ukrainie, które wystawiły silne reprezentacje. Polska spadła niedaleko, bo na 4 miejsce, mając też nowy zespół, w którym jedynie Grzegorz Sochacki pozostał z ubiegłorocznej „srebrnej” drużyny.

Andrzej Michalak

Facebook Comments
  • Bicepsy bez tajemnic cz.4

    SPOSOBY IZOMETRYCZNEGO NAPINANIA BICEPSÓW Izometryczne (bez wykonywania ruchu) napinanie m…
  • Bicepsy bez tajemnic cz.3

    MANIPULACJA LICZBĄ POWTÓRZEŃ Na poziomie osób zaawansowanych w treningach (można stosować …
  • Bicepsy bez tajemnic cz.2

    POZYCJA RAMION Są znaczące różnice w pracy bicepsów między ćwiczeniami wykonywanymi w pozy…
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Sylwetki

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Bicepsy bez tajemnic cz.4

SPOSOBY IZOMETRYCZNEGO NAPINANIA BICEPSÓW Izometryczne (bez wykonywania ruchu) napinanie m…